środa, 27 lipca 2016

Uwaga, tekst zawiera dużą dawkę ironii. Przed przeczytaniem, skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Niewłaściwe zrozumienie tekstu, zagraża życiu i zdrowiu.

Myślę, że nie tylko ja zauważyłam, że XXI wiek to bardzo charakterystyczny czas - czas poświęcony olbrzymiemu rozwojowi technologii.
Nie zrobimy nic, bez pochwalenia się tym na Facebooku, Snapchacie i Instagramie. Co nie zostało uwiecznione na zdjęciu, nie wydarzyło się. Skąd wiemy co dzieje się u naszych znajomych? Zapytaliśmy ich? Rozmawialiśmy z nimi? NIE. 'Ej, Anka była na super wakacjach. Widziałam na jej Snapchacie'. Zapatrzeni w ekrany telefonów, nie zauważamy świata realnego, TEGO PRAWDZIWEGO. Życie realne stoczyło przegraną walkę ze światem wirtualnym, 0:1. 

Na spacer wychodzimy tylko dlatego, żeby łapać Pokemony. Psy się cieszą, ich właściciele w końcu mają pretekst do wyjścia na dłuższy spacer. Pakiety darmowych minut nie robią już na nas wrażenia. Wolimy pisać smsy, wiadomości tesktowe stanowią 90% komunikacji internetowej i telefonicznej. Aż boję się myśleć, że to dopiero początek drogi do.. no właśnie, dokąd? Mam wrażenie, że to droga do nikąd. Gdzie wszystkie dzieci, które jeszcze 10 lat temu bawiłyby się w piaskownicach czy w chowanego? Ukryci w swoich pokojach, ślęczą przed ekranami swoich komputerów,a adrenalinę zapewniają sobie grając w gry strategiczne. Sport to zdrowie - nasze palce są idealnie wyćwiczone od klawiatur i konsoli.

Chorobą XXI wieku stała się znieczulica społeczna. Nie zauważamy tego, co dzieje się wokół nas. Co nas obchodzą inni. Do obcych ludzi zwracamy się bardzo często, szkoda tylko, że ograniczamy się do pytania 'Przepraszam, zna ktoś hasło do WiFi?' Internet jest świetny, nie zaprzeczam. Sama zostałam pochłonięta przez świat wirtualny, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to.. Przepraszam, dokończę później. Zaczyna się mój ulubiony serial.

2 komentarze:

  1. Mialam ostatnio podobna rozkmine i boję się jak to będzie wyglądało za 10 lat, w jakich czasach moje dZiecko będzie dorastac. Chyba nam było w 90 latach łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, lata 90 wspominam z wielkim uśmiechem na twarzy. Zero komputerów i telefonów, beztroski czas : )

      Usuń